Zapowiadałam na fb komiks o początkach Chatki, to i jest.

Tak w ramach anegdoty - kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej zapytano mnie, kto jest moim autorytetem, a ja na to, że Leszek Balcerowicz. Pytający rzekł wówczas, "ale nie no, poważnie pytam". Zrobiło mi się bardzo smutno :(
Swoją drogą moim drugim autorytetem jest Gordon Ramsey - dowiódł, że można zrobić oszałamiającą karierę głównie krzycząc na wszystkich. Wspaniały człowiek.